Ratujmy Jacka - trzymamy kciuki

Klub nasz odpowiedział na apel żony Jacka:

- Mój mąż po prostu umiera i musimy go ratować - mówi Elżbieta Gaworska. - Każdy dzień, który mija, zbliża go do śmierci. Do strasznej śmierci - dodaje. Dla zmagającego się z nowotworem rdzenia Jacka Gaworskiego, wielokrotnego mistrza Polski w szermierce, pozostała już tylko jedna nadzieja: kosztowna operacja w Stanach Zjednoczonych.

 

Dziś możemy mieć satysfakcję. Jak donosi portal Polskiego Radia we Wrocławiu:

Jacek Gaworski wygrywa bitwę !

Martyna Czerwińska

Utworzono: 2014-01-10 19:46

Wrocławski szermierz walczy z rakiem i stwardnieniem rozsianym.

Dzięki ogromnej fali pomocy uzbierał 300 tys. zł na eksperymentalne leczenie za granicą.

Wygrałem bitwę,ale jeszcze nie wojnę - napisał na swoim blogu Jacek Gaworski. Wyniki badań pokazały bowiem, że udało się znacznie spowolnić - niemal powstrzymać rozwój i rozprzestrzenianie się raka.

Niebezpieczne komórki wciąż są obecne w organizmie więc wciąż istnieje niebezpieczeństwo, ale pewne jest, że dzięki pomocy - również słuchaczy Radia Wrocław - udało się przedłużyć życie Gaworskiego i zyskać czas na kolejny etap terapii.

- Bez Was nie byłoby już mnie. Z całego serca dziękuję - mówi szermierz nie ukrywając radości. O dalszym leczeniu zadecydują lekarze z bostońskiej kliniki.

 

PS.

Leczenie jest eksperymentalne i w ogromnej części objęte tajemnicą, ale statystyki pokazują, że w 80% skuteczne. Wstępnie miało się odbywać w Bostonie, ale okazało się, że jest to możliwe także w klinice "córce" w Niemczech.

Dzięki temu odeszły ogromne koszty transportu.

 

W imieniu Zarządu Klubu dziękuję naszym członkom, którzy dokonali wpłat.


Co pisze Gazeta Wrocławska o Jacku Gaworskin

 


 

 

  • Rotary na świecie
  • Rotary w Polsce
  • Rotarianin
  • ARCHIWUM
  • ODZNACZENIE P. HARRIS
  • NASZ GRANT
  • RC MICKIEWICZ
  • GALERIA ZDJĘĆ
  • ROTARACT
  • SATYSFAKCJA
  • PRZYJACIELE
  • CIEKAWOSTKI
Script logo   StudioStrona.pl